Czy muszę posiadać regulamin? To pytanie, które już wielokrotnie słyszałem od właścicieli sklepów internetowych. Zakładam, że przynajmniej część z osób zadających to pytanie oczekiwała odpowiedzi, iż nie jest to konieczne. Niestety (a może stety, jak postaram się wyjaśnić poniżej) zgodnie z ustawą o świadczeniu usług drogą elektroniczną obowiązkiem usługodawcy jest określenie regulaminu usługi świadczonej drogą elektroniczną. 

W regulaminie tym usługodawca powinien określić przede wszystkim rodzaj, zakres i warunki świadczenia usług drogą elektroniczną, warunki i tryb zawierania umowy oraz tryb postępowania reklamacyjnego. Jak widać więc są to kwestie dosyć ogólne i regulujące raczej kwestie funkcjonowania serwisu internetowego, a nie umów sprzedaży zawieranych za jego pośrednictwem. Ponadto jest to jedyny przepis, który mówi wprost o obowiązku wprowadzenia regulaminu. Istnieje jednak szereg przepisów, które dotyczą już stricte obowiązków sprzedawcy i umowy zawartej za pośrednictwem sklepu internetowego, jednak z ich treści nie wynika, iż powinny zostać zamieszczone w regulaminie. W praktyce jednak to właśnie regulamin jest najpowszechniejszą, jak i chyba najlepszą platformą komunikacji sprzedawcy z klientem i ostatecznie to właśnie regulamin w znacznej mierze określa treść umowy sprzedaży zawartej za pośrednictwem sklepu internetowego.

Treść regulaminu zatem w przeważającej części determinuje art. 12 ustawy o prawach konsumenta. Przepis określa obowiązki informacyjne sprzedawcy wobec klienta – konsumenta na etapie przedkontraktowym. Wśród informacji, które jako sprzedawca mamy obowiązek przekazać klientowi przed zawarciem umowy trzeba przede wszystkim wskazać informacje o naszych danych identyfikacyjnych, łącznej cenie, sposobie i terminie zapłaty, prawie odstąpienia od umowy, czy też możliwości skorzystania z pozasądowych sposobów rozpatrywania sporów.

Istotny wpływ na treść regulaminu mają również przepisy, których implementowanie do regulaminu nie jest obowiązkowe, jednak w wielu sytuacjach ich wprowadzenie jest bardzo korzystne dla właściciela sklepu internetowego. Tak jest w przypadku chociażby kwestii poniesienia kosztów zwrotu produktu. Jeżeli bowiem nie poinformujemy konsumenta o konieczności poniesienia tych kosztów, to na nas jako na sprzedawcy, spoczywał będzie obowiązek zapłaty za dostawę zwracanego towaru. A wszystko załatwia krótki zapis: „Koszty zwrotu (odesłania) towaru ponosi Klient”.

Jako przykład rozwiązań regulaminowych nieoczywistych a korzystnych dla sprzedawcy wymienić można również kwestie rękojmi za wady rzeczy sprzedanej w przypadku sprzedaży B2B. Otóż w przypadku sprzedaży pomiędzy przedsiębiorcami możemy, w zasadzie w sposób dowolny, modyfikować uprawnienia kupującego z tytułu rękojmi za wady, czyli uprawnienia związane z potocznie zwaną reklamacją. Możliwości modyfikacji tych uprawnień są na tyle szerokie, że mamy możliwość określenia rodzaju wad za które ponosimy odpowiedzialności, wprowadzenia terminu na zgłoszenie wady, czy też nawet całkowitego wyłączenia uprawnień kupującego będącego przedsiębiorcą do złożenia reklamacji. To wszystko jednak również wymaga wprowadzenia odpowiednich postanowień regulaminu.

Wracając więc do początkowego pytania, czy sklep internetowy musi mieć regulamin? Pewnie dałoby się bez niego żyć, jednak to w interesie właściciela biznesu e-commerce jest wprowadzenie prawidłowo skonstruowanego regulaminu. Pytanie zatem powinno brzmieć, czy właścicielowi sklepu opłaca się nie mieć regulaminu?