Podcast jako prasa – czy to jest możliwe

Skoro już wiemy czym podcast jest to warto też dowiedzieć się tego czym być może. Choć niektórym może wydaje się to dziwne, ale podkast może zostać uznany za prasę! Warto wiedzieć, że prasa oznacza publikacje periodyczne, które nie tworzą zamkniętej, jednorodnej całości, ukazujące się nie rzadziej niż raz do roku, opatrzone stałym tytułem albo nazwą, numerem bieżącym i datą, a w szczególności: dzienniki i czasopisma, serwisy agencyjne, stałe przekazy teleksowe, biuletyny, programy radiowe i telewizyjne oraz kroniki filmowe; prasą są także wszelkie istniejące i powstające w wyniku postępu technicznego środki masowego przekazywania, w tym także rozgłośnie oraz tele- i radiowęzły zakładowe, upowszechniające publikacje periodyczne za pomocą druku, wizji, fonii lub innej techniki rozpowszechniania.

Jeśli podkast uznać za prasę, to bardziej szczegółowo należałoby go określić jako dziennik lub czasopismo. Zgodnie z ich definicjami:

  1. dziennikiem jest ogólnoinformacyjny druk periodyczny lub przekaz za pomocą dźwięku oraz dźwięku i obrazu, ukazujący się częściej niż raz w tygodniu,
  2. czasopismem jest druk periodyczny ukazujący się nie częściej niż raz w tygodniu, a nie rzadziej niż raz w roku; przepis ten stosuje się odpowiednio do tej części przekazu za pomocą dźwięku oraz dźwięku i obrazu, która nie jest radiem lub telewizją.

Jest to o tyle istotne, że zgodnie z przepisami zarówno dzienniki, jak i czasopisma powinny zostać zarejestrowane, a ponadto kto wydaje dziennik lub czasopismo bez rejestracji, podlega karze grzywny.

Kiedy podcast może zostać uznany jako prasa?

Jak jednak te przepisy mają się do naszych podkastów? Bez wątpienia w większości ukazują się one częściej niż raz w roku oraz są opatrzone stałym tytułem albo nazwą. W niektórych podkastach odcinki mają także nadane numery. Kwestią dyskusyjną natomiast jest data publikacji. Nawet jeśli nie zamieszczasz jej na okładce podkastu, to i tak większość hostingów automatycznie generuje datę publikacji danego odcinka. Czy jest to jednak element naszego podkastu? Kwestia ta nie została jeszcze rozstrzygnięta, jednak wydaje się, że możemy uznać, że taka data nie jest elementem naszego podkastu, a serwisu hostingowego, co wyklucza możliwość uznania podkastu za prasę. Jeśli zaś celowo zamieszczamy datę publikacji na okładce odcinka, podkreślamy przynależność podkastu do prasy. Odradzałbym więc umieszczanie dat publikacji na okładkach kolejnych odcinków, chyba że faktycznie chcemy z naszego podkastu uczynić prasę.

To, czy podkast jest prasą, nawet po spełnieniu wszystkich powyższych kryteriów nie jest jednak przesądzone. Co prawda trudno znaleźć orzecznictwo, które odnosiłoby się wprost do podkastów jednak warto podkreślić, że do tej pory w przypadku twórców internetowych większość sytuacji spornych, gdzie konieczne było rozstrzygnięcie sądu, dotyczyło nieuznawania danej twórczości za pracę, a właśnie odmowy przypisania jej tego przymiotu. Warto w tym miejscu przytoczyć więc dość istotne w tym kontekście orzeczenia, która co prawda dotyczyły blogów, jednak myśli z nich płynące wydają się być na tyle uniwersalne, że można je odnieść także do podkastów i określić na ich podstawie, kiedy te ostatnie będą prasą. Wskazywało się w nich przede wszystkim, że:

  1. blog nie jest formą publikacji na tyle zamkniętą i jednorodną, by można było a priori zakładać, że jako przekaz internetowy nigdy nie wypełnia ustawowych znamion definicji prasy (Postanowienie Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 18 stycznia 2013 r., I ACa 1031/12),
  2. nie może budzić wątpliwości, że wybranie przez wydawcę internetu jako jedynego źródła udostępnienia szerokiej opinii publicznej określonych treści o charakterze informacyjnym, a zatem jako wyłącznego „nośnika” przekazu, nie wyklucza uznania, że dany przekaz internetowy spełnia wymogi określone w art. 7 ust. 2 pkt 1 ustawy z 26 stycznia 1984 r. prawo prasowe (Dz.U. Nr 5, poz. 24 ze zm.) i podlega obowiązkowi rejestracji przewidzianemu w art. 20 ust. 1 ustawy. (Postanowienie Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 18 stycznia 2013 r., I ACa 1032/12).

Jak widać, kwestie związane z twórczością internetową nie zostały jeszcze doprecyzowane prawnie. Można tylko mieć nadzieję, że ustawodawca podczas dokonywania zmian w prawie weźmie pod uwagę również to i dostosuje przepisy do obecnych realiów. Co więcej, takie zmiany były już planowane. Gotowy był projekt ustawy, zgodnie z którą:

„Za prasę nie uważa się niezarejestrowanych przekazów nie podlegających procesom przygotowywania redakcyjnego w rozumieniu ust. 2 pkt 8, w szczególności: blogów, korespondencji elektronicznej, serwisów społecznościowych służących do wymiany treści tworzonej przez użytkowników, przekazów użytkowników prywatnych w celu udostępnienia lub wymiany informacji w ramach wspólnoty zainteresowań oraz stron internetowych użytkowników prywatnych”.

Zmiana ta jednak do dzisiaj nie została uchwalona, a tym samym po prostu nie obowiązuje.

Prasa w formie podkastu – jakie obowiązki ma podkaster?

Jak pewnie zauważyłeś, mam dość sceptyczny stosunek do rejestracji podkastu jako prasy. Wydaje Ci się to z pewnością dość dziwne. Spieszę jednak wyjaśnić, skąd takie moje nastawienie do tego tematu. Fakt! Jeśli Twój podkast będzie prasą, to Ty z dużą dozą prawdopodobieństwa zostaniesz redaktorem naczelnym lub dziennikarzem. Na przywilejach, zresztą raczej pozornych, ta kwestia się jednak nie kończy. Ważniejsze jest to, że jeśli Twój podkast będzie prasą, to będzie Cię wprost dotyczyć obowiązek publikowania sprostowań z prawa prasowego. Tu natomiast pojawia się problem czysto techniczny, gdyż w przypadku podkastów takie sprostowanie musiałbyś opublikować w najbliższym analogicznym przekazie. To niekiedy byłoby trudne do zorganizowania, szczególnie jeśli publikujesz z dużą częstotliwością, a dodatkowo obróbkę poszczególnych odcinków zlecasz innym. Pozwolę sobie też poddać w wątpliwość, czy Twój gość odcinka byłby zadowolony, że występuje zaraz po lub przed sprostowaniem, albo – co chyba najgorszą opcją – sprostowanie będzie „przerywnikiem” Waszej rozmowy. Warto podkreślić, że w przypadku przekazu za pomocą dźwięku lub obrazu i dźwięku sprostowanie powinno być wyraźnie zapowiedziane oraz nastąpić w przekazie tego samego rodzaju i o tej samej porze. Ponadto, jeśli Twój podkast będzie prasą, to musisz też odpowiednio go opisać. Powinieneś za każdym razem wskazać w nagraniu na takie elementy, jak:

1) nazwę i adres wydawcy lub innego właściwego organu,

2) adres redakcji oraz imię i nazwisko redaktora naczelnego,

3) miejsce i datę wydania,

4) nazwę zakładu wykonującego dany druk prasowy,

5) międzynarodowy znak informacyjny,

6) bieżącą numerację.

Gdzie można zarejestrować podkast jako prasę?

Jeśli jednak zdecydujesz się na rejestrację podkastu jako prasy, to rejestracji dokonuje się w Rejestrze dzienników i czasopism prowadzonym przez Sąd Okręgowy właściwy wedle miejsca siedziby wydawcy, czyli w przypadku podkasterów najczęściej miejsca, gdzie prowadzą oni działalności gospodarczą, albo w przypadku, gdy jej nie prowadzą – miejsca, gdzie nagrywają podkast. Wniosek powinien zawierać:

  1. tytuł dziennika lub czasopisma oraz siedzibę i dokładny adres redakcji,
  2. dane osobowe redaktora naczelnego, tj. imię/imiona, nazwisko, datę i miejsce urodzenia, nr PESEL, a w przypadku jego braku imiona rodziców, dokładny adres,
  3. określenie wydawcy, jego siedzibę i dokładny adres,
  4. częstotliwość ukazywania się dziennika lub czasopisma.

Wniosek podlega także opłacie, która wynosi 40 zł. Po zarejestrowaniu podkastu jako dziennika lub czasopisma niewątpliwie będziemy podlegać wszystkim rygorom prawa prasowego, jednak formalnie zyskamy też miano dziennikarza w rozumieniu tej ustawy.