Prosta spółka akcyjna jako nowa alternatywa dla startupów

Od dłuższego już czasu często słyszymy o nowym „tworze” w świecie biznesu, czyli o prostej spółce akcyjnej. Wiele mówi się o tym, że będzie to dobra alternatywa dla startupów i że to właśnie jej wprowadzenie będzie stanowić nowe rozdanie w polskiej innowacji. Czy jednak tak będzie na pewno? A może to tylko deklaracje, które nie mają żadnego osadzenia w świecie biznesu i realnie w żaden sposób nie wpłyną na ten rynek? W końcu, czy aby prosta spółka akcyjna faktycznie będzie tak „prosta”, że wręcz „samoobsługowa” dla „młodych gniewnych”, którzy właśnie wpadli na pomysł produktu, który zrewolucjonizuje rynek i absolutnie nie chcą poświęcać swojego czasu na zupełnie dla nich poboczne kwestie prawne? Na te i kilka innych pytań odpowiem w tym artykule, a więc zapraszam Cię do lektury!

Zacznijmy jednak od początku. Prosta spółka akcyjna została wprowadzona do Kodeksu spółek handlowych ustawą z dnia 13 czerwca 2019 roku o zmianie ustawy Kodeks spółek handlowych oraz niektórych innych ustaw. W zasadzie jednak można powiedzieć, że „została do niego wprowadzona” to na chwilę pisania tego artykułu pewne nadużycie. Zostanie ona bowiem wprowadzona dopiero 1 marca 2020 r., kiedy nowelizacja ta wejdzie w życie. Tym samym, to najlepszy czas do tego żeby zweryfikować na ile ten nowy typ spółki będzie przydatny w świecie innowacji i startupów.

Czy prosta spółka akcyjna faktycznie będzie tak „prosta”?

Skoro więc w ten nieco futurystyczny sposób część historyczną mamy już za sobą warto zastanowić się czy rzeczywiście prosta spółka akcyjna będzie tak „prosta” jak można by było zgadywać po jej nazwie. Choć w tym miejscu padnie wyłącznie moje subiektywne zdanie na temat prostoty nowego rozwiązania to jednak wydaje mi się, że nie będzie ono dalekie od tak zwanej „prawdy obiektywnej”. Otóż w tym konkretnym przypadku nazwę, którą wybrał dla tego podmiotu ustawodawca trzeba uznać za mylącą ponieważ nowa spółka wcale nie będzie tak prosta jak można by było przypuszczać uwzględniając jej nazwę. Nie oznacza to jednak, że tylko ta okoliczność miałaby ją zdyskredytować. Jeśli jednak chodzi o nazwę to do faktów bardziej odnosiłaby się nazwa „elastyczna spółka akcyjna”, czy też „zwinna (agilna) spółka akcyjna” niż określenie, którego użył ustawodawca. Cóż rzec – bynajmniej nie jest tak, że prostota powinna równać się „łatwości” szczególnie jeśli chodzi o sposób „obsługi” spółek kapitałowych.

Podatki w prostej spółce akcyjnej

Prosta spółka akcyjna (PSA) jest spółką kapitałową. Niesie to ze sobą pewne, można by rzec, podstawowe konsekwencje. Otóż będziemy w jej przypadku mieli do czynienia z tak zwanym podwójnym opodatkowaniem. Po pierwsze, trzeba będzie zapłacić podatek CIT, który wynosi:

  • 19% podstawy opodatkowania, albo
  • 9% podstawy opodatkowania od przychodów (dochodów) innych niż z zysków kapitałowych – w przypadku podatników, u których przychody osiągnięte w roku podatkowym nie przekroczyły wyrażonej w złotych kwoty odpowiadającej równowartości 1 200 000 euro przeliczonej według średniego kursu euro ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski na pierwszy dzień roboczy roku podatkowego, w zaokrągleniu do 1000 zł.

Niestety, warto wiedzieć, że od tej drugiej – wyglądającej zupełnie „przyjaźnie” – wysokości podatku dochodowego od osób prawnych istnieje szereg wyjątków. Nie wchodząc w tym miejscu w szczegóły zwrócę tylko uwagę, że z 9% CIT nie będą mogły skorzystać podmioty utworzone w wyniku przekształcenia przedsiębiorcy będącego osobą fizyczną lub spółki osobowej zarówno w roku podatkowym, w którym rozpoczął działalność po przekształceniu oraz w roku podatkowym bezpośrednio po nim następującym. Stawka ta obejmie także wyłącznie tak zwanych małych podatników. Należy pamiętać, jeśli zysk miałby zostać wypłacony na rzecz akcjonariuszy prostej spółki akcyjnej to dodatkowo powstanie obowiązek jego ponownego – „podwójnego” – opodatkowania wedle stawki 20%. W tym przypadku nie ma więc żadnych innowacji, ani żadnego nowum, tak w stosunku do spółki akcyjnej, jak i do spółki z ograniczoną odpowiedzialnością.

ZUSy w prostej spółce akcyjnej, czyli akcje za usługi lub pracę

„Nowości” rozpoczynają się dopiero w zakresie tego co może zostać wniesione do PSA jako wkład. W przypadku spółki akcyjnej, czy też nawet spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w żadnym wypadku przedmiotem wkładu do spółki nie może być świadczenie pracy lub usług. Co oznacza ta zmiana? Otóż każdy startupowiec, który miał pomysł i umiejętność jego wykonania nie mając jednak dostatecznych środków na wniesienie najmniejszego nawet wkładu do spółki będzie mógł na równych zasadach z największym nawet venture capital stać się akcjonariuszem PSA. Ok, może lekko przesadziłem bo żadna regulacja prawna nie zmieni tego, że w większości przypadków to jednak kapitał będzie miał przewagę nad pomysłem, innowacją i umiejętnością, ale nie zmienia to faktu, że przynajmniej formalnie taka osoba będzie mogła poprzez swoją pracę lub usługi być równoprawnym akcjonariuszem w ramach prostej spółki akcyjnej razem z inwestorem, który zdecyduje się wprowadzić do niej swoje środki.

Jeśli jesteś startupowcem musisz jednak zwrócić uwagę na jeden aspekt tej sytuacji. Otóż niestety w przypadku, gdy udziały zostaną pokryte pracą bądź usługami z samego faktu pozostawania akcjonariuszem w prostej spółce akcyjnej powstanie obowiązek zapłaty ZUS. Zmartwię Cię jeszcze bardziej – w tym przypadku nie będzie możliwości skorzystania z preferencji dotyczących ZUS, które normalnie są możliwe do zastosowania w przypadku, gdy rozpoczynasz działalność gospodarczą jako jednoosobowy przedsiębiorca podlegający wpisowi do CEIDG. Niemniej jednak, fakt, że w przypadku prostej spółki akcyjnej istnieje możliwość pokrycia akcji wkładem niepieniężnym w postaci pracy lub usług, co w spółce akcyjnej, a nawet w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością nie było i nie jest możliwe wydaje się być bardzo dobrym rozwiązaniem, które odpowiada oczekiwaniom rynku startupów i innowacji.

Akcje w prostej spółce akcyjnej

Pozostając jeszcze przy akcjach warto zwrócić uwagę, że w przypadku prostej spółki akcyjnej akcje nie posiadają wartości nominalnej, nie stanowią części kapitału akcyjnego i są niepodzielne. Liczba akcji przypadająca danemu akcjonariuszowi do ogólnej liczby akcji stanowi natomiast udział akcjonariusza w kapitale zakładowym. Co więcej, wysokość kapitału akcyjnego nie jest określana w umowie spółki, a tym samym do jej zmiany nie stosuje się rygorystycznych przepisów o zmianie umowy spółki. Wkład na akcje powinien być natomiast wniesiony w ciąg 3 lat od wpisu spółki do rejestru, a zarząd powinien potwierdzić to stosowną uchwałą. Choć nie będzie to zaskoczeniem, umowę prostej spółki akcyjnej można zawrzeć albo u notariusza albo przy wykorzystaniu systemu S24.

Podział zysków w prostej spółce akcyjnej

Prosta spółka akcyjna posiada też ciekawe mechanizmy dotyczące podziału zysków. Przede wszystkim, wypłata na rzecz akcjonariuszy nie może doprowadzić do utraty przez spółkę, w normalnych okolicznościach, zdolności do wykonywania wymagalnych zobowiązań pieniężnych w terminie sześciu miesięcy od dnia dokonania wypłaty. Ponadto, na pokrycie strat należy zasilić kapitał akcyjny, przeznaczając na ten cel co najmniej 8% zysku za dany rok obrotowy, jeżeli kapitał ten nie osiągnął 5% sumy zobowiązań spółki wynikających z zatwierdzonego sprawozdania finansowego za ostatni rok obrotowy. Co więcej, zgodnie z nowymi regulacjami wartość świadczeń spełnionych przez spółkę na rzecz akcjonariuszy z innego tytułu niż prawa wynikające z akcji, a także na rzecz spółek lub spółdzielni z nimi powiązanych albo pozostających wobec nich w stosunku dominacji lub zależności, nie może przekraczać wartości godziwej świadczenia wzajemnego otrzymanego przez spółkę. Ostatecznie, jeśli akcjonariusz otrzymał wypłatę sprzeczną z przepisami jest odpowiedzialny solidarnie wraz z organem dokonującym tej wpłaty za dokonanie zwrotu.

Uprzywilejowanie akcji w prostej spółce akcyjnej

Prócz innych uprzywilejowań, które mogą przypadać na akcje warto wspomnieć o takim, zgodnie z którym każda kolejna emisja nowych akcji nie może naruszać określonego minimalnego stosunku liczby głosów przypadających na akcje uprzywilejowane do ogólnej liczby głosów przypadających na wszystkie akcje spółki (akcje założycielskie). Co więcej, zgodnie z ustawą w przypadku emisji nowych akcji, która mogłaby naruszać ten stosunku, liczba głosów z akcji założycielskich ulega odpowiedniemu zwiększeniu. Co ciekawe, akcje założycielskie mogą być przedmiotem nie tylko pierwszej emisji akcji, ale także kolejnych.

Prosta spółka akcyjna a blockchain

W przypadku prostej spółki akcyjnej akcje mogą mieć już wyłącznie postać zapisów elektronicznych, gdyż zgodnie z ustawą nie mogą mieć formy dokumentów. Co powinno zainteresować wszystkich pasjonatów nowych technologii rejestr akcjonariuszy może mieć formę rozproszonej i zdecentralizowanej bazy danych, która to jest lepiej znana jako blockchain. Istotne jest też to, że taki rejestr może być prowadzony albo przez podmiot, który zgodnie z ustawą o obrocie instrumentami finansowymi jest uprawniony do prowadzenia rachunków papierów wartościowych albo przez notariusza. Ustawodawca kładzie na ten aspekt funkcjonowania prostej spółki akcyjnej duży nacisk ponieważ wyboru odpowiedniego podmiotu do prowadzenia rejestru dokonują akcjonariusze, a rezygnacja z niego powinna od razu wiązać się z zawarciem kolejnej umowy w tym zakresie z innym uprawnionym podmiotem.

Zbywalność akcji w prostej spółce akcyjnej

Akcje, co oczywiste, są zbywalne choć w umowie spółki można wprowadzić pewne ograniczenia w tym zakresie. Mniej oczywistym jest jednak to, że nie mogą być one dopuszczone, ani wprowadzone do obrotu zorganizowanego w rozumieniu przepisów o obrocie instrumentami finansowymi, czyli mówiąc w pewnym uproszczeniu na giełdę. Co może być jednak jeszcze bardziej zaskakujące, rozporządzające czynności prawne dokonane z naruszeniem tego zakazu są ważne. Akcje nie mają formy dokumentów, a są zapisami elektronicznymi w rejestrze akcjonariuszy więc ich zbycie wymaga wyłącznie formy dokumentowej.

Wyłączenie i ustąpienie akcjonariusza oraz unieważnienie akcji

Istotnymi uregulowaniami, które jak się wydaje wychodzą naprzeciw dość dynamicznym stosunkom tak osobistym jak i biznesowym w świecie startupów wychodzą przepisy dotyczące wyłączenia i ustąpienia akcjonariusza oraz unieważnienia akcji. Zasadą jest, podobnie jak w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością, że akcjonariusze którzy reprezentują co najmniej 50% ogólnej liczby głosów mogą wystąpić do sądu o wyłączenie akcjonariusza. Co istotne, na żądanie akcjonariusza może zostać także orzeczone przez sąd jego ustąpienie ze spółki. W przypadku uwzględnienia takiego roszczenia akcje podlegają wykupowi przez spółkę, ale na rzecz pozostałych akcjonariuszy za cenę godziwa.

Na żądanie akcjonariusza albo spółki sąd może unieważnić wszystkie albo niektóre akcje w przypadku niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania do wniesienia wkładów na pokrycie tych akcji. Sąd, orzekając o unieważnieniu akcji, określa wysokość spłaty należnej akcjonariuszowi za unieważnienie akcji, która powinna uwzględnić stosunek wartości wkładu wniesionego do wartości wkładu niewniesionego.

Zarząd, Rada Dyrektorów, Rada Nadzorcza oraz Walne Zgromadzenie w prostej spółce akcyjnej        

Bardzo specyficznie została natomiast rozwiązana kwestia organów w prostej spółce akcyjnej. Po pierwsze, w przeciwieństwie do „normalnej” spółki akcyjnej prosta spółka akcyjna nie musi mieć rady nadzorczej. Po drugie, organem prowadzącym sprawy spółki i reprezentującym ją na zewnątrz jest zarząd albo rada dyrektorów. Co specyficzne, rada dyrektorów, jeśli składa się z większej liczby dyrektorów może dzielić się na dyrektorów wykonawczych i dyrektorów nie wykonawczych. Finalnie, każda kategoria dyrektorów może powoływać komitety odpowiednio wykonawcze oraz komitet rady dyrektorów.

Walne zgromadzenie w prostej spółce akcyjnej funkcjonuje natomiast w miarę podobnie jak w przypadku spółki akcyjnej. Większy jednak nacisk ustawodawca kładzie w tym przypadku na wykorzystanie technologii do funkcjonowania tego organu, a tym samym walne zgromadzenie zwołuje się pocztą elektroniczną choć można je zwołać także listami poleconymi lub przesyłkami poleconymi lub kurierskimi. Co istotne, w przeciwieństwie do spółki akcyjnej, w przypadku prostej spółki akcyjnej uchwały podejmuje się co do zasady na piśmie, a jedynie te, które dotyczą zmiany umowy spółki wymagają sporządzenia protokołu przez notariusza. Zmiana umowy spółki ma skutek z chwilą jej wpisu do rejestru. Emisja akcji stanowi zmianę umowy spółki. Akcje nowej emisji są obejmowane na podstawie umowy objęcia akcji. W umowie objęcia akcji spółka zobowiązuje się wyemitować akcje na rzecz subskrybenta, a subskrybent zobowiązuje się do wniesienia wkładu. Zawarcie umowy objęcia akcji następuje w drodze złożenia oferty objęcia akcji przez spółkę i jej przyjęcia przez oznaczonego adresata. Przyjęcie oferty nie może być uzależnione od warunku lub terminu. Umowa objęcia akcji powinna być zawarta w formie dokumentowej pod rygorem nieważności.

W przypadku prostej spółki akcyjnej emisja akcji może być dokonana na podstawie uchwały akcjonariuszy lub zawartego w umowie spółki upoważnienia na okres nie dłuższy niż pięć lat. Co więcej, walne zgromadzenie może podjąć uchwałę o emisji akcji, z zastrzeżeniem że osoby, którym przyznano prawo do objęcia akcji wykonają je na warunkach określonych w uchwale.

Rozwiązanie prostej spółki akcyjnej

Rozwiązanie spółki powodują przyczyny w zasadzie analogiczne, jak w przypadku spółki akcyjnej. Likwidatorzy ogłaszają o rozwiązaniu spółki i otwarciu likwidacji jednokrotnie, wzywając wierzycieli do zgłoszenia ich wierzytelności w terminie trzech miesięcy od tej daty. Podział majątku spółki między akcjonariuszy nie może nastąpić przed zaspokojeniem lub zabezpieczeniem wierzycieli. W kwestii likwidacji spółki trzeba przede wszystkim zwrócić uwagę na to, że cały majątek spółki może zostać przyjęty przez znaczonego akcjonariusza (akcjonariusza przyjmującego), z obowiązku zaspokojenia wierzycieli i pozostałych akcjonariuszy, jeżeli przewiduje tak uchwała walnego zgromadzenia, podjęta większością trzech czwartych głosów, oddanych w obecności akcjonariuszy reprezentujących co najmniej połowę ogólnej liczby akcji, a sąd rejestrowy zezwoli na przejęcie. W tym przypadku zarząd  może dokonywać jedynie czynność niezbędnych do ochrony majątku spółki i wykreślenia spółki z rejestru, choć ograniczenie to nie ma skutku wobec osób trzecich.

Odpowiedzialność w prostej spółce akcyjnej

Warto zwrócić uwagę na fakt, że w przypadku prostej spółki akcyjnej, w przeciwieństwie do spółki akcyjnej, a analogicznie jak w przypadku spółki z ograniczoną odpowiedzialnością jeżeli egzekucja przeciwko spółce okaże się bezskuteczna, członkowie zarządu odpowiadają solidarnie za jej zobowiązania. Członek zarządu może się uwolnić od odpowiedzialności jeżeli wykaże, że we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub w tym samym czasie wydano postanowienie o otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego albo o zatwierdzeniu układu w postępowaniu w przedmiocie zatwierdzenia układu, albo że niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości nastąpiło nie z jego winy, albo że pomimo niezgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości oraz niewydania postanowienia o otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego albo niezatwierdzaniu układu w postępowaniu w przedmiocie zatwierdzenia układu wierzyciel nie poniósł szkody. Ta sama zasada dotyczyć będzie rady dyrektorów.

Podsumowanie i zastosowanie prostej spółki akcyjnej

Po tym krótkim omówieniu prostej spółki akcyjnej czas na podsumowanie i wnioski. Wypadałoby się przede wszystkim zastanowić, czy wprowadzenie tego nowego rodzaju spółki jest uzasadnione. Tu odpowiedź wydaje się twierdząca co do zasady, choć można poddać wątpliwości, czy nie sensowniejsze byłoby stworzenie podtypu spółki akcyjnej albo też spółki z ograniczoną odpowiedzialnością zamiast tworzyć nowy rodzaj spółki. To co natomiast z pewnością korzystne w kontekście prostej spółki akcyjnej to bez wątpienia przyznanie wyraźnych uprawnień akcjonariuszom założycielom, wprowadzenie możliwości objęcia akcji za pracę lub usługi oraz wprowadzenie nowych – istotnych z perspektywy bezpieczeństwa obrotu – mechanizmów caschflowe’owych. Z pewnością nie tworzy natomiast żadnej realnej innowacji wprowadzenie alternatywy dla zarządu w postaci rady dyrektorów, a fakultatywność rady nadzorczej jest rozwiązaniem znanym ze spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, a przez to trudno przypisywać mu innowacyjność. Niemniej jednak, trzeba postawić tezę, że w dobie innowacji takie rozwiązanie – co do zasady – było potrzebne, a czy zostało wdrożone w sposób realnie odpowiadający potrzebą rynku wydaje się, że pokaże tylko czas.