Kwestia ponoszenia odpowiedzialności za łamanie prawa w podkastach

Nie jest zaskoczeniem informacja, że jeżeli w swoim podkaście łamiesz prawo, to będziesz musiał ponieść za to odpowiedzialność. Nie będę tu powtarzał wszystkich kwestii, które padły powyżej. Tak, utwory są chronione prawem i trzeba je szanować także z tego powodu. O pozostałych kwestiach tu omówionych też powinieneś wiedzieć – brak ich znajomości może doprowadzić do tego, że zamiast cieszyć się podkastingiem, będziesz musiał tłumaczyć się z naruszeń, których ewentualnie się dopuściłeś, a nawet możesz ponieść w związku z nimi dotkliwe konsekwencje prawne i finansowe!

Odpowiedzialność za wypowiadane słowa 

Tu skupię się na czymś innym – mianowicie na odpowiedzialności za słowa! Podkasty można by nazwać wolnym przekazem. Każdy podkaster może swobodnie wyrażać w nagraniu swoje myśli czy poglądy. Swobodnie nie oznacza jednak, że może to robić w każdy sposób, który przyjdzie mu do głowy. Dodatkowo propagowanie pewnych poglądów jest po prostu zabronione, choć wierząc w to, że podkasterzy takich poglądów nie propagują, ten wątek pominę.

Przede wszystkim warto wiedzieć, że poprzez wypowiedzi w podkaście możemy naruszyć cudze dobra osobiste. Stanie się tak w szczególności, jeśli opowiadać będziemy o kwestiach dotyczących życia prywatnego innych osób. Nawet jeśli dotyczyłoby to osób publicznych, to musisz pamiętać, że można to robić wyjątkowo, jeśli stoi za tym interes społeczny.

Jeśli Twój podkast ma charakter polemiczny, pamiętaj żeby „ważyć” słowa. Oczywiście, jeśli polemizujesz z kimś, kto także nie jest osobą zupełnie anonimową dla ogółu, to możesz skrytykować poglądy czy działania takiej osoby. Co prawda, podkasterom nie trzeba tego tłumaczyć, ale jako prawnik czuję się zobowiązany, żeby dodać, że takie wypowiedzi nie mogą być wulgarne, nie mogą też w inny sposób naruszać czci czy godności osoby, o której się wypowiadamy.

Podkast w formie wywiadu z gościem – kto ponosi odpowiedzialność za łamanie prawa?

A co z wypowiedziami naszych gości? Jeśli nasz podkast spełniałby kryteria prasy, to ponosilibyśmy tu zawsze pełną odpowiedzialność. Prawo prasowe wprowadza bowiem odpowiedzialność między innymi redaktora naczelnego za publikowane treści, a w przypadku podkastów wydaje się, że to właśnie podkaster najczęściej pełniłby tę funkcję. Natomiast jeśli nasz podkast prasą nie jest, to taka odpowiedzialność może wynikać choćby z ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną, czy z ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Pierwsza z tych podstaw odpowiedzialności będzie dotyczyć wszystkich tych podkasterów, którzy podkast wykorzystują do promocji swojej działalności gospodarczej albo oparli tę działalność wyłącznie na podkaście. Nie wchodząc w tym miejscu w większe szczegóły, mogę powiedzieć, że zgodnie z tą ustawą, jeśli publikowane na Twojej stronie internetowej treści znalazły się tam za Twoją wiedzą i wolą, a w szczególności jeśli sam je publikujesz, to taką odpowiedzialność po prostu ponosisz. Jeśli nie prowadzisz działalności gospodarczej i nie wykorzystujesz podkastu do prowadzenia biznesu, również nie możesz się czuć bezkarny. Tu w grę mogą wchodzić przepisy dotyczące ochrony dóbr osobistych. W przypadku drugiej z podstaw sprawa wygląda w ten sposób, że skoro do utworu, fonogramu i audiogramu to właśnie Tobie przysługują prawa autorskie to ewentualne roszczenia oparte z pewnością w szczególności o przepisy regulujące ochronę dóbr osobistych, czy też ochronę praw autorskich – będą kierowane właśnie do Ciebie.

Warto też wiedzieć, że przepisy o odpowiedzialności prawnej i postępowaniu w sprawach prasowych stosuje się odpowiednio do naruszeń prawa związanych z przekazywaniem myśli ludzkiej za pomocą innych niż prasa środków przeznaczonych do rozpowszechniania, niezależnie od techniki przekazu, w szczególności publikacji nieperiodycznych oraz innych wytworów druku, wizji i fonii. Tym samym stosuje się je także do podkastów i to niezależnie od tego, czy nasz podkast jest prasą. Przepis ten wprowadza co prawda pewne dalej idące konsekwencje w stosunku do podkasterów, ale warto zwrócić uwagę, że wyłącza też częściowo odpowiedzialność za naruszenie dóbr osobistych. Mianowicie na jego podstawie będzie miał zastosowanie między innymi przepis prawa prasowego, zgodnie z którym publikowanie zgodnych z prawdą i rzetelnych sprawozdań z jawnych posiedzeń Sejmu, Senatu i organów stanowiących jednostek samorządu terytorialnego oraz ich organów, a także publikowanie rzetelnych, zgodnych z zasadami współżycia społecznego ujemnych ocen dzieł naukowych lub artystycznych albo innej działalności twórczej, zawodowej lub publicznej służy realizacji zadań pracy i pozostaje pod ochroną prawa; przepis ten stosuje się odpowiednio do satyry i karykatury.

Trzeba jednak wyraźnie podkreślić, że Twoja odpowiedzialność dotyczy tylko wypowiedzi w ramach podkastu. Innymi słowy, odpowiedzialność nie będzie się wiązać ze zdarzeniem, o którym dla przykładu mówi Twój gość, jeśli dotyczyło ono tylko jego i w Twoim podkaście zostało wyłącznie przytoczone. Dlatego pamiętaj, że zawsze musisz odpowiedzialnie dobierać treści podkastu.

Wulgaryzmy w podkastach

A czy w podkaście można przeklinać i używać wulgaryzmów? Nic nie stoi na przeszkodzie, jednak pamiętaj, żeby oznaczyć swoje nagranie w ten sposób, aby było jasne, że zawiera ono takie treści. W innym przypadku możemy zostać posądzeni o demoralizację młodzieży, co jest już sankcjonowane. Subiektywnie jednak dodam, że jeśli z Twoich ust takie słowa nie „wylatują” jak motyle, a są po prostu „kawałem mięsa”, to lepiej dwa razy przemyśl, czy to na pewno dobre rozwiązanie, zanim raz je wdrożysz.

odpowiedzialność za ukrytą reklamę

Ostatnią kwestią szczególnie wartą w tym kontekście do poruszenia jest kwestia odpowiedzialności za ukrytą reklamę. Otóż, zgodnie z ustawą o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji czynu nieuczciwej konkurencji w zakresie nieuczciwej reklamy dopuszcza się również agencja reklamowa albo inny przedsiębiorca, który reklamę opracował. To dość istotne, ponieważ jeśli nagrywasz podkast w ramach prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej to taka odpowiedzialność może spotkać właśnie Ciebie. Co więcej, nawet jeśli formalnie nie masz założonej działalności gospodarczej, a prowadzisz wspomnianą już działalność nierejestrową to również będziesz uznany za przedsiębiorcę. Ostatecznie, nie można też wykluczyć, że jeśli realnie uczyniłeś sobie z podkastu źródło zarobków, a nie zarejestrowałeś działalności gospodarczej to także będzie dotyczyć Cię ta regulacja.

W tym kontekście trzeba też zwrócić uwagę na przepisy prawa prasowego. Jak już wspomniałem podkast może być w pewnych okolicznościach uznany za prasę. Rzecz jasna nie każdy, a jedynie taki, który spełnia ustawową definicję prasy. Powinieneś więc wiedzieć, że zgodnie z przepisami Prawa prasowego ogłoszenia i reklamy muszą być oznaczone w sposób niebudzący wątpliwości, iż nie stanowią materiału redakcyjnego. Za naruszenie tego przepisu wydawcę lub redaktora naczelnego albo dziennikarza może spotkać odpowiednia sankcja. Co więcej, dziennikarzowi nie wolno prowadzić ukrytej działalności reklamowej wiążącej się z uzyskaniem korzyści majątkowej bądź osobistej od osoby lub jednostki organizacyjnej zainteresowanej reklamą.