535
0

PDB #173 – Dlaczego agencja marketingowa powinna podpisać NDA

535
0

Nie, nie będziemy zajmować się formalnościami. Mamy tak fantastyczny koncept na całą kampanię marketingową, że po to, żeby go przedstawić, nie musimy mieć podpisanej żadnej umowy o zachowaniu poufności (NDA). A przecież wiadomo, że ten kontrahent skorzysta z naszych usług.

Tak, tak, tak, z pewnością będzie. No chyba że inna firma zaoferuje im ten sam koncept w niższej cenie.

 Cześć, tu Piotr Kantowski, i witam w kolejnym odcinku “Prawo dla biznesu.” Dzisiaj chciałbym poruszyć kwestię, która niejednokrotnie staje się problematyczna. Mianowicie, agencje marketingowe często muszą przedstawić swoją koncepcję kampanii marketingowej, aby w ogóle móc rozmawiać o warunkach jej realizacji lub podpisaniu umowy na przeprowadzenie takiej kampanii. W takich przypadkach wiele agencji decyduje się na podpisanie umów o zachowaniu poufności (NDA).

Porozmawiaj z ekspertem 🎯

Borykasz się z zagadnieniem, które tutaj poruszyłem? Skontaktuj się ze mną i ustalimy termin 15-minutowej konsultacji. Wspólnie znajdziemy najlepsze rozwiązanie dla Twojego biznesu!

Jednakże, czasem zdarza się, że druga strona, czyli klient, nie jest zainteresowana podpisaniem NDA. Pytanie brzmi, co wtedy? Oczywiście, w takiej sytuacji to firma może ponieść ryzyko ujawnienia swoich informacji, które potencjalnie mogą być objęte ochroną prawną, taką jak tajemnica przedsiębiorstwa lub know-how. Oba te rodzaje informacji są chronione na mocy przepisów prawa, w tym przede wszystkim ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji

Co jednak z agencją marketingową? Często zakładamy, że agencja ta będzie chroniona przez prawo autorskie, ponieważ jej koncepcja kampanii marketingowej jest utworem i podlega ochronie na mocy ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Jednakże rzeczywistość jest bardziej złożona. Nawet jeśli agencja przychodzi z gotowymi projektami, to nie zawsze są one takie same. W rzeczywistości, projekty mogą być generowane przy użyciu narzędzi, takich jak sztuczna inteligencja, na przykład MIG, który pozwala na tworzenie wielu grafik na odpowiednim poziomie, aby przedstawić koncepcję marketingową.

W rezultacie okazuje się, że nie zawsze agencja jest twórcą utworu. Co więcej, nie zawsze jest jasne, czy projekt stworzony przez agencję może być uważany za utwór. W wielu przypadkach można uznać, że projekty te są bardziej wynikiem inspiracji niż twórczości. Dlatego też, nawet jeśli agencja przychodzi z gotowymi projektami, nie zawsze można uznać je za utwory chronione prawem autorskim.

Koncepcja marketingowa a NDA

Jednak, istnieją przypadki, zwłaszcza jeśli projekt jest niezwykle oryginalny i tworzony przez specjalistę zajmującego się grafiką, gdzie można uznać, że odwzorowanie takiego projektu stanowiłoby naruszenie praw autorskich. Niemniej jednak, na ogół na tym etapie negocjacji agencje rzadko podpisują NDA, przynajmniej w moim doświadczeniu.

Warto zrozumieć, że koncepcja marketingowa, która dotyczy przeprowadzenia kampanii w ramach konkretnej strategii, nie podlega ochronie na mocy prawa autorskiego. Jest to bardziej rodzaj metody, a metody nie podlegają ochronie na mocy ustawy o prawie autorskim. Mogą one być objęte ochroną w prawie własności przemysłowej, ale to już na innym poziomie. Dlatego podpisanie NDA na etapie prezentacji koncepcji marketingowej nie zawsze ma sens.

Jednak, jeśli agencja ma zamiar przekazać konkretne informacje klientowi na temat swojej koncepcji, szczegółów działania kampanii lub innych poufnych danych, zanim zostanie podpisana główna umowa, warto rozważyć podpisanie umowy o zachowaniu poufności. To może chronić interesy obu stron, szczególnie w przypadku, gdy klient może potencjalnie wykorzystać te informacje w nieetyczny sposób

NDA w pozycjach negocjacyjnych

Umowa o zachowaniu poufności może zawierać klauzule, które określają, jakie informacje są uważane za poufne i podlegają ochronie. Dzięki temu można jasno uregulować, jakie informacje są chronione i jakie konsekwencje ponosi strona naruszająca tę umowę.

Warto również pamiętać, że podczas negocjacji, szczególnie jeśli jesteśmy mniejszą agencją, nie zawsze będziemy w stanie narzucić swoje warunki. Duże firmy mogą być mniej skłonne do podpisywania NDA na wczesnym etapie, ale małe agencje, które działają w niszowych dziedzinach, mogą być w lepszej pozycji negocjacyjnej

Podsumowanie

Dlatego, moim zdaniem, warto rozważyć podpisanie umowy o zachowaniu poufności wtedy, gdy chcemy przekazać klientowi konkretne informacje, ale jeszcze nie mamy podpisanej głównej umowy współpracy. Umowa ta może zabezpieczyć nas przed nieuczciwym wykorzystaniem naszych danych przez klienta i daje nam pewność, że nasza koncepcja nie zostanie wykorzystana przez konkurencję

Na koniec, zachęcam was do odwiedzenia naszego sklepu internetowego na stronie prawodlabiznesu.eu, gdzie znajdziecie gotową umowę o zachowaniu poufności, którą możecie dostosować do swoich potrzeb. To proste narzędzie może pomóc w zabezpieczeniu waszych interesów w trakcie negocjacji z klientami. Dziękuję za uwagę i do usłyszenia za dwa tygodnie.


Doceniasz tworzone przeze mnie treści?

Piotr Kantorowski
RADCA PRAWNY

Przedsiębiorcom służę pomocą w kwestiach związanych z prawem własności intelektualnej szczególnie w obszarze digital marketingu i IT. Tworzę też umowy tak, aby oddawały Twoje plany biznesowe i zabezpieczały firmę w najwyższym stopniu. Jeśli trzeba pomagam też poprowadzić spory korporacyjne lub z kontrahentami.

Skontaktuj się ze mną, chętnie odpowiem na Twoje pytania dotyczące naszej oferty i przedstawię rozwiązania dostosowane do Twojego biznesu.