1138
0

Czy influencer musi rejestrować działalność gospodarczą?

1138
0

Odpowiedź na to pytanie zależy w prostej linii od tego, jakie propozycje biznesowe otrzymujesz w ramach swojej działalności jako influencer. Jeśli z danego zajęcia uczyniłeś sobie stałe źródło utrzymania i zarobkowania, to powinieneś zarejestrować się jako przedsiębiorca albo wykonywać tę działalność na innych zasadach. To jest jako pracownik, w ramach spółki, na umowę zlecenie i tym podobne. Jeśli jednak otrzymywane przez Ciebie obecnie propozycje biznesowe nie obejmują jeszcze zbyt dużych kwot to możesz swoje pierwsze kroki zarobkowe podjąć bez konieczności rejestracji działalności gospodarczej. Jednak może to mieć miejsce pod pewnymi warunkami.

Zgodnie z art. 5 ust. 1 u.p.prz., nie od razu musimy zakładać działalność gospodarczą. Nie stanowi bowiem działalności gospodarczej działalność wykonywana przez osobę fizyczną, której przychód należny z tej działalności nie przekracza w żadnym miesiącu 50% kwoty minimalnego wynagrodzenia, o którym mowa w ustawie z dnia 10 października 2002 r. o minimalnym wynagrodzeniu za pracę.

Przepis ten dotyczy tylko osób fizycznych. Mówiąc najprościej – ludzi i to wyłącznie wówczas, gdy prowadzą takie działania samodzielnie, a nie w formie spółek. Ponadto osoba, która chce skorzystać ze zwolnienia, nie mogła w okresie ostatnich 60 miesięcy wykonywać działalności gospodarczej.

Nie wchodząc niepotrzebnie w szczegóły. Trzeba zauważyć, że także w przypadku działalności nieewidencjonowanej osoba zarobkująca w tej formie jest zobligowana do spełnienia większości wymogów prawnych przewidzianych dla przedsiębiorców. Będzie zobowiązana dla przykładu przestrzegać przepisów dotyczących ochrony danych osobowych (RODO). Czy też posiadać stosowne dokumenty prawne, jeśli prowadzi sprzedaż online.

Za jakie działania influencer może ponosić odpowiedzialność prawną?

Na tak postawione pytanie można krótko odpowiedzieć, że w zasadzie za takie same, jak każda inna osoba. Załóżmy jednak, że chodzi przede wszystkim o działania związane stricte z „influencerką”, a kwestia tej odpowiedzialności nieco się zawęzi. Co prawda większość osób z pewnością wie, kim jest influencer. Jednak warto wyjaśnić, że zgodnie z definicją Wikipedii, w świecie mediów społecznościowych to osoba wpływowa. Oddziałująca dzięki swojemu zasięgowi na ludzi, z którymi nawiązuje trwałe relacje.

Często terminem tym określa się twórców internetowych o dużym rozgłosie, posiadających znaczne grono odbiorców. Osoby tego rodzaju bywają wykorzystywane w ramach kampanii marketingowych, ponieważ potrafią umiejętnie wpływać na zachowania internautów. Influencerzy często koncentrują się na pewnej ustalonej tematyce. Publikują recenzje produktów lub artykuły informacyjne w zamian za możliwość wypróbowania danego towaru albo bonus finansowy ze strony partnera.

Kryptoreklama

Działalność influencerów można podzielić na tę związaną z reklamą oraz na taką, która dotyczy propagowania określonych idei. Przedmiotem naszego zainteresowania będzie ta pierwsza sytuacja, choć o drugiej z nich także należy powiedzieć kilka słów. Najczęściej pojawiającym się problemem prawnym, dotyczącym działalności influencerów, jest kwestia kryptoreklamy. W tym przypadku – na ile mi wiadomo, po uwzględnieniu analizy szeregu umów na tego typu działania – określana bywa niemal zawsze jako lokowanie produktów. Dodatkowo jest zupełnie bagatelizowana w znaczeniu oceny jej zgodności z prawem.

Problematyka części działań influencerów jest sankcjonowana przez co najmniej kilku ustaw. Planowana przez nich kampania powinna być każdorazowo pod tym kątem przeanalizowana. Warto przypomnieć, że art. 16 u.z.n.k. wskazuje na katalog działań uznawanych zawsze za zakazaną reklamę. Należy do nich między innymi ukryta reklama, będąca wypowiedzią, która, zachęcając do nabywania towarów lub usług, sprawia wrażenie neutralnej informacji.

Podobna regulacja zawarta jest też w art. 7 u.p.n.p.r., zawierającego listę czarnych praktyk, w której na 11 miejscu wskazana zostaje kryptoreklama. Polegająca na wykorzystywaniu treści publicystycznych w środkach masowego przekazu. W celu promocji produktu w sytuacji, gdy przedsiębiorca zapłacił za tę promocję, a nie wynika to wyraźnie z treści lub z obrazów czy dźwięków łatwo rozpoznawalnych przez konsumenta.

Kolejną podstawą prawną w tym zakresie są regulacje ustawy – Prawo prasowe, gdzie w art. 12 ust. 2 wskazuje się, że dziennikarzowi nie wolno prowadzić ukrytej działalności reklamowej, wiążącej się z uzyskaniem korzyści majątkowej bądź osobistej od osoby lub jednostki organizacyjnej zainteresowanej reklamą. Nic nie stoi natomiast na przeszkodzie, żeby dziennikarz był jednocześnie influencerem, co zresztą ma obecnie miejsce coraz częściej. Ponadto, jeśli influencer prowadzi swoje kanały content marketingowe, to także dzięki ich prowadzeniu może stać się dziennikarzem. Co wydarzy się w sytuacji, gdy te będą stanowiły prasę.

Przykłady naruszeń

Na kwestii tych podstawowych regulacji nie kończy się zresztą odpowiedzialność influencerów za ich działania. Jako inne przykłady takiej odpowiedzialności można bowiem podać choćby głośny ostatnio przypadek influencera promującego piramidy finansowe. Otrzymał on niemal pół miliona kary za swoje działania. Głośna była też sprawa uchwały Rady Reklamy w kwestii zgodności z prawem akcji #miejscezesmakiem. Zakończyła się – choć niejednomyślnie – korzystnie dla jej organizatorów. Przedstawiając tę kwestię skrótowo, dotyczyła ona analizy, czy akcja ta nie stanowiła w rzeczywistości reklamy alkoholu w zakresie, w którym ta jest prawnie zakazana.

Oczywiście na tym kwestie odpowiedzialności influencerów się nie kończą, ponieważ może ona dotyczyć także naruszenia praw autorskich. To wcale nie jest tak niespotykane. Uwzględniając nieprawidłowe wykorzystanie prawa cytatu, czy naruszenia prawa do zarejestrowanego znaku towarowego, można powiedzieć, że to przypadki zdarzające się często. Choć raczej osobom początkującym w tej branży, a nie osobom mocno rozpoznawalnym. Zarzuty związane z plagiatem nie są jednak rzadkością czego przykładem może być głośna ostatnio kwestia Wersow z Ekipy. Ponadto bardzo często zdarzają się naruszenia w kontekście przetwarzania danych osobowych i przekazów marketingowych.

Jeśli chodzi o działalność o charakterze społecznym, to podstawową kwestią będzie w tym przypadku naruszenie dóbr osobistych innych osób. Ewentualnie naruszenie ich prywatności. Nie można bowiem wykluczyć, że wypowiedź lub inne działanie, którego dopuści się influencer, naruszy cześć, godność lub dobre imię danej osoby. Co więcej, że influencer przedstawi publicznie informacje dotyczące życia prywatnego innej osoby bez jej zgody. Przykładów nie trzeba szukać za granicą. Działalność tego rodzaju może także naruszać uczucia religijne albo przynajmniej być tak odebrana przez organy ścigania. Jak miało to już kilkakrotnie miejsce w przypadku polskiego muzyka – Adama „Nergala” Darskiego.

Porozmawiaj z ekspertem 🎯

Borykasz się z zagadnieniem, które tutaj poruszyłem? Skontaktuj się ze mną i ustalimy termin 15-minutowej konsultacji. Wspólnie znajdziemy najlepsze rozwiązanie dla Twojego biznesu!

Czy tylko influencer ponosi odpowiedzialność za swoje bezprawne działania?

Skoro już wiemy, jakie regulacje prawne nakładają odpowiedzialność na influencera to warto zastanowić się, czy odpowiedzialność ta ogranicza się tylko do niego. Czy może ponosi ją także firma, która zleciła mu działania marketingowe. Niewątpliwie będzie to zależne od podstawy prawnej odpowiedzialności, która w danej sytuacji będzie miała miejsce.

Zacznijmy od sytuacji, w której influencer, promując markę, dopuszcza się czynu nieuczciwej konkurencji w zakresie reklamy. Katalog takich czynów w zakresie reklamy zawiera art. 16 u.z.n.k. i jest ich znacznie więcej niż tylko ukryta reklama, o której szerzej pisałem wcześniej. W tym przypadku przepisy, a mianowicie art. 17 u.z.n.k., wprost wskazuje, że czynu nieuczciwej konkurencji w zakresie reklamy dopuszcza się również agencja reklamowa albo inny przedsiębiorca, który opracował reklamę. Niech nie zmyli Cię jednak słowo „również”. W orzecznictwie podkreśla się bowiem, że firma promująca swoją działalność za pomocą nieuczciwej reklamy nie może zwolnić się od odpowiedzialności za czyn nieuczciwej konkurencji przez zawarcie umowy o opracowanie reklamy z firmą, która zawodowo zajmuje się taką działalnością.

Ustawa o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym nie wprowadza jednak analogicznej regulacji. Tym samym, jeśli danych działań nie da się wprost powiązać z agencją marketingową, roszczenia kierowane na jej podstawie będą dotyczyć, co do zasady, właściciela marki. Ewentualnie będzie to współodpowiedzialność – wynikająca nie tyle z prawa, co z faktów i okoliczności sprawy. Co istotne, nawet w tym przypadku przedsiębiorca będzie uprawniony do dochodzenia roszczeń regresowych w stosunku do agencji czy influencera. Jeśli ten we własnym zakresie opracował kampanię reklamową, która okazała się bezprawna. Jeśli była ona wykonana wedle wskazań i wytycznych przedsiębiorcy, kwestia nie będzie wówczas przesądzona. W każdym przypadku podstawą do takiej odpowiedzialności będzie nienależyte wykonanie umowy.

Prawo prasowe

Sytuacja komplikuje się jednak w przypadku ustawy Prawo prasowe, ponieważ zgodnie z art. 36 u.p.p., prasa może zamieszczać odpłatne ogłoszenia i reklamy. Nie mogą być one sprzeczne z prawem lub zasadami współżycia społecznego. Jak wyjaśnia  art. 42 u.p.p., wydawca i redaktor nie ponoszą odpowiedzialności za treść ogłoszeń i reklam opublikowanych zgodnie z poprzednim przepisem. Problem polega jednak na tym, że według pierwszej z rzeczonych regulacji, ogłoszenia i reklamy winny być zgodne z prawem i zasadami współżycia społecznego, z czego – przy literalnej wykładni – wynika, że prasa powinna zweryfikować, czy dana reklama nie narusza jakiegokolwiek przepisu prawa i czy nie narusza ona zasad współżycia społecznego.

Orzecznictwo podkreśla, że – choć istnieje także bardziej „radykalna” na niekorzyść prasy linia orzecznicza – reklamodawca ponosi pełną odpowiedzialność za treść ogłoszenia. Natomiast wydawca odpowiada wówczas, kiedy zamieści takie ogłoszenie. Chociaż przy dołożeniu należytej staranności był w stanie stwierdzić jego bezprawny charakter. W sytuacji, kiedy wydawca z należytą starannością zbada, czy dane ogłoszenie nie sprzeciwia się prawu bądź zasadom współżycia społecznego i mimo tej staranności nie zdoła ujawnić takiej sprzeczności, która jednak zostanie później stwierdzona, należy przyjąć, że opublikował reklamę. Czy ogłoszenie zgodnie z przepisami prawa prasowego.

W wielu przypadkach sytuacja może przedstawiać się w ten sposób, że zostaną podjęte określone działania. Nie w zakresie reklamy czy ogłoszenia, a w zakresie publikacji prasowej. Innymi słowy, treści o charakterze reklamowym zostaną zamieszczone w innym niż reklama czy ogłoszenie materiale prasowym. Wówczas, jak wynika z art. 38 u.p.p., odpowiedzialność cywilną za naruszenie prawa spowodowane opublikowaniem materiału prasowego ponoszą: autor, redaktor lub inna osoba, którzy spowodowali opublikowanie tego materiału; nie wyłącza to odpowiedzialności wydawcy.

W zakresie odpowiedzialności majątkowej odpowiedzialność tych osób jest solidarna. Wydaje się, że przepis ten znajdzie zastosowanie w stosunku do influencerów. Szczególnie jeśli uświadomimy sobie, że także vlogi, blogi i podcasty mogą być uznane za prasę. Co więcej, w której jednak najrzadziej zamieszcza się materiały, które mają pełnić funkcję reklamową.

Newsletter dla e-biznesu 🎉

Zapisz się do newslettera, uzyskaj dostęp do unikalnych treści tworzonych przez prawników naszej kancelarii oraz otrzymuj informacje o najważniejszych aktualnościach prawnych.

Klikając przycisk „Zapisuję się” wyrażasz zgodę na otrzymywanie od nas newsletterów i akceptujesz Regulamin. Będziemy przetwarzać Twoje imię oraz adres e-mail w celu przesyłania Ci informacji handlowych. Administratorem Twoich danych osobowych jest Kancelaria Prawna Kantorowski, Głąb i Wspólnicy Sp.j. Szczegółowe informacje znajdziesz w naszej Polityce prywatności.

Ustawa o Ochronie Konkurencji i Konsumentów

Warto też zwrócić uwagę na regulacje ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów. Na mocy tej regulacji Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów jest uprawniony do stosownej interwencji w przypadku praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów. Przez takie praktyki, zgodnie z art. 24 u.o.k.k., rozumie się godzące w nie, sprzeczne z prawem lub dobrymi obyczajami zachowanie przedsiębiorcy, w szczególności:

1. Naruszanie obowiązku udzielania konsumentom rzetelnej, prawdziwej i pełnej informacji;

2. Nieuczciwe praktyki rynkowe lub czyny nieuczciwej konkurencji;

3. Proponowanie konsumentom nabycia usług finansowych, które nie odpowiadają potrzebom tych konsumentów, ustalonym z uwzględnieniem dostępnych przedsiębiorcy informacji w zakresie cech tych konsumentów lub proponowanie nabycia tych usług w sposób nieadekwatny do ich charakteru.

Przepis ten dotyczy także kwestii związanych z najszerzej rozumianym marketingiem i reklamą. W kolejnym artykule tej ustawy zostaje wprost wskazane, że przewidziana w ustawie ochrona zbiorowych interesów konsumentów nie wyłącza ochrony wynikającej z innych ustaw. W szczególności z przepisów o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym i przepisów o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji.

Dalsze przepisy mówią o tym, że decyzje mogą być nałożone w stosunku do podmiotu, który dopuszcza się naruszenia. A więc jeśli  dopuszcza się tego influencer, dla przykładu prowadząc niedozwolone działania reklamowe, taka odpowiedzialność będzie dotyczyć także, jego. Nawet jeśli działania te zleciła mu dana marka. Co istotne, w przypadkach wskazanych w ustawie Prezes UOKiK będzie uprawniony do nałożenia kary pieniężnej w wysokości nie większej niż 10% obrotu osiągniętego w roku obrotowym poprzedzającym rok nałożenia kar. Jak już przytaczałem w odpowiedzi na inne pytanie, nakładanie takich kar na influencerów bynajmniej nie jest sytuacją niespotykaną.

Doceniasz tworzone przeze mnie treści?

Piotr Kantorowski
RADCA PRAWNY

Przedsiębiorcom służę pomocą w kwestiach związanych z prawem własności intelektualnej szczególnie w obszarze digital marketingu i IT. Tworzę też umowy tak, aby oddawały Twoje plany biznesowe i zabezpieczały firmę w najwyższym stopniu. Jeśli trzeba pomagam też poprowadzić spory korporacyjne lub z kontrahentami.

Skontaktuj się ze mną, chętnie odpowiem na Twoje pytania dotyczące naszej oferty i przedstawię rozwiązania dostosowane do Twojego biznesu.