Umowa o stworzenie oraz wdrożenie oprogramowania

Szczególnie większe przedsiębiorstwa decydują się na stworzenie autorskiego, dedykowanego dla nich oprogramowania. Nierzadko ma to być oprogramowanie nowatorskie, innowacyjne, które do tej pory nie pojawiło się na rynku więc nie jest oczywistym, czy jego stworzenie nie mówiąc już o wdrożeniu będzie możliwe. Rzecz jasna, w takim przypadku możliwym jest podpisanie dwóch kolejno następujących po sobie umów gdzie pierwsza z nich dotyczy stworzenia innowacyjnego oprogramowania, a druga jego wdrożenia w ramach przedsiębiorstwa jednak nic nie stoi na przeszkodzie, aby kwestie te zostały połączone w jedną umowę.

Niepowodzenie w stworzeniu oprogramowania

Niestety nie zawsze jest tak, że pierwotnie założone innowacyjne rozwiązanie informatyczne będzie możliwe do stworzenia. Rzecz jasna niekiedy może być tego przyczyną to, iż po stronie danego software house brak było dostatecznych umiejętności i to takich, których można było zasadnie oczekiwać. W innym przypadku, może być natomiast tak, że danego oprogramowania nie da się w danym momencie stworzyć, a przynajmniej w ramach budżetu, który zaplanował na niego zamawiający.

Odpowiedzialność software house za niestworzenie aplikacji

O tym kiedy i na jakich zasadach software house będzie ponosił odpowiedzialność za brak stworzenia aplikacji pisałem już w innych artykułach. Przede wszystkim znaczenie będzie tu miała treść wiążącej strony umowy jednak równie ważne, a być może wręcz ważniejsze będą kwestie przyczyn niewykonania zamówionego oprogramowania. Trzeba bowiem jednoznacznie powiedzieć, że jeżeli niewykonanie programu komputerowego będzie wynikiem okoliczności, za które odpowiedzialność ponosi software house to niewątpliwie będzie można mu przypisać odpowiedzialność za niewykonanie tak umowy na stworzenie oprogramowania jak i umowy wdrożeniowej. Inaczej jednak sprawa będzie przedstawiać się w przypadku, gdy niestworzenie oprogramowania będzie wynikiem okoliczności, za które softwere house odpowiedzialności ponosić nie będzie.

Niemożliwość świadczenia

W przypadku, gdy strony zawarły umowę dotyczącą stworzenia oprogramowania oraz jego późniejszego wdrożenia w przedsiębiorstwie zamawiającego, a samo wykonanie oprogramowania nie będzie możliwe, może okazać się, że będziemy mieli do czynienia z niemożliwością świadczenia.  Jeżeli niemożliwość świadczenia wynika z przyczyn, za które nie odpowiada żadna ze stron będzie to miało pierwszorzędne znaczenie tak w kontekście wykonania umowy wdrożeniowej jak i dla odpowiedzialności software house. Trzeba wiedzieć, że jeżeli jedno ze świadczeń wzajemnych stało się niemożliwe wskutek okoliczności, za które żadna ze stron odpowiedzialności nie ponosi, strona, która miała to świadczenie spełnić, nie może żądać świadczenia wzajemnego, a w wypadku, gdy je już otrzymała, obowiązana jest do zwrotu według przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu. Jeżeli świadczenie jednej ze stron stało się niemożliwe tylko częściowo, strona ta traci prawo do odpowiedniej części świadczenia wzajemnego. Jednakże druga strona może od umowy odstąpić, jeżeli wykonanie częściowe nie miałoby dla niej znaczenia ze względu na właściwości zobowiązania albo ze względu na zamierzony przez tę stronę cel umowy, wiadomy stronie, której świadczenie stało się częściowo niemożliwe. Tym samym, jeśli niemożliwość stworzenia danego oprogramowania nie wynikała z tego, że software house nie posiadał odpowiednich specjalistów, a z przyczyn o charakterze obiektywnym nie będzie miała miejsce sytuacja, w której firma wykonująca oprogramowania będzie ponosić odpowiedzialność odszkodowawczą za niewykonanie lub nienależyte wykonanie świadczenia.

Rozwiązania umowne

Choć pozornie może się wydawać, że wszelkie kwestie rozliczeń na taką okoliczność regulują nam przepisy prawa to jednak warto zauważyć że rzeczywistość bywa nieco bardziej skomplikowana. Warto więc w umowie przede wszystkie uregulować kwestie, które wiązać się będą z exit planem oraz z obowiązkami po stronie software house dotyczącymi konieczności maksymalnie szybkiego zakomunikowania zamawiającemu, iż w obecnym stanie techniki brak możliwości stworzenia danego oprogramowania. W przeciwnym razie może powstać spór między stronami co do tego, która ze stron powinna tę kwestię zdiagnozować i która odpowiada za dalsze wykonywanie umowy mimo, że jej przedmiot nie był możliwy do uzyskania.