Technologia deepfake nie jest zakazana — ale jej użycie w reklamie, marketingu czy rozrywce wymaga spełnienia konkretnych warunków. Sprawdź, czy Twój przypadek jest OK.
Deepfake to wygenerowane lub zmanipulowane obrazy, nagrania audio lub wideo, które przypominają rzeczywiste osoby, przedmioty, miejsca lub zdarzenia i mogłyby zostać błędnie uznane za autentyczne. Obejmuje to nie tylko zamianę twarzy (face-swap), ale też syntezę mowy, animacje twarzy i generowanie postaci.
Nałożenie twarzy jednej osoby na ciało innej. Najczęstszy typ deepfake'a w reklamie — i najczęściej kwestionowany prawnie.
Klonowanie głosu osoby i generowanie wypowiedzi, których nigdy nie wygłosiła. Dotyczy zarówno reklam audio, jak i podcastów.
Tworzenie w pełni syntetycznych osób, które nie istnieją. Mniejsze ryzyko prawne, ale nadal wymaga oznaczenia.
Jeśli wykorzystujesz wizerunek realnej osoby — musisz mieć jej wyraźną zgodę na konkretny sposób użycia. Zgoda ogólna nie wystarczy. Najlepiej: pisemna, z określeniem zakresu i czasu.
Wymog #1Art. 50 AI Act wymaga, aby treści deepfake'owe były oznaczone jako wygenerowane lub zmanipulowane przez AI. Dotyczy to zarówno metadanych, jak i widocznego oznaczenia dla odbiorcy.
Wymog #2Treść nie może wprowadzać w błąd w sposób, który wpływa na decyzje odbiorcy (np. zakupowe) ani nie może naruszać dóbr osobistych przedstawionych osób.
Wymog #3Zakazane jest stosowanie technik manipulacyjnych działających poniżej progu świadomości, które mogą istotnie zniekształcić zachowanie odbiorcy — w tym decyzje zakupowe — powodując lub mogąc spowodować znaczną szkodę.
Art. 5 ust. 1 lit. aZakazane jest celowe wykorzystywanie słabości wynikających z wieku (dzieci, seniorzy), niepełnosprawności lub szczególnej sytuacji społeczno-ekonomicznej w celu istotnego zniekształcenia zachowania odbiorcy.
Art. 5 ust. 1 lit. blub 7% rocznego globalnego obrotu — w zależności od tego, która kwota jest wyższa. Dotyczy manipulacji podprogowej i wykorzystywania słabości grup wrażliwych przez deepfake'i.
lub 3% rocznego globalnego obrotu. Za nieprawidłowe lub brakujące oznaczenie deepfake'a jako treści wygenerowanej przez AI.
Art. 81 ustawy o prawie autorskim + art. 23-24 KC. Zadośćuczynienie, odszkodowanie, zakaz publikacji. Wykorzystanie wizerunku bez zgody — to osobna podstawa odpowiedzialności, niezależna od AI Act.
Kary za naruszenie AI Act nakładać będzie krajowy organ nadzoru rynku (w Polsce trwają prace nad jego wyznaczeniem). Niezależnie od AI Act, roszczenia z tytułów naruszenia dóbr osobistych i wizerunku można dochodzić na drodze cywilnej — tu nie ma progów, a historia polskiego orzecznictwa zna już sprawy dotyczące nieautoryzowanego wykorzystania wizerunku w reklamie.
Oznaczenie powinno być umieszczone w widocznym miejscu — zarówno na początku treści (np. „Wygenerowano z pomocą AI”), jak i w metadanych pliku.
Osadzenie w pliku niewidocznego znaku wodnego (C2PA, content credentials), który pozwala na maszynową weryfikację pochodzenia treści.
Przy publikacji w mediach lub na platformach — dodanie krótkiego wyjaśnienia kontekstu: kto zlecił, w jakim celu i przy pomocy jakiego narzędzia AI.
AI Act przewiduje wyjątek dla treści artystycznych, satyrycznych i parodii — ale tylko wtedy, gdy nie zachodzi ryzyko wprowadzenia w błąd. W praktyce komercyjnej ten wyjątek raczej nie znajdzie zastosowania.